Wesele w górach na cały weekend. Jak zaplanować trzy dni dla gości?
Na przygotowania do wesela para młoda poświęca zwykle ponad rok, a większość gości spędza na przyjęciu jeden wieczór. W górach wygląda to inaczej. Skoro bliscy często jadą kilka godzin, wesele naturalnie rozciąga się na cały weekend. To świetna okazja, by spędzić z rodziną i przyjaciółmi więcej czasu, ale też dodatkowa praca przy planowaniu.

Czym wyróżnia się wesele weekendowe?
Przy klasycznym weselu odpowiadasz za salę, menu i zespół. Przy weselu wyjazdowym dochodzą noclegi, dojazdy, posiłki w piątek i niedzielę oraz czas wolny gości. Wybór miejsca ma więc jeszcze większe znaczenie. Jeśli planujesz wesele w Zakopanem w obiekcie, który ma i salę, i pokoje, odpada największy problem – nocny transport gości.
Kiedy rezerwować termin?
Najbardziej oblegane są soboty od czerwca do września. W popularnych obiektach w górach takie terminy często znikają z ponad rocznym wyprzedzeniem, bo oprócz par młodych o pokoje walczą wtedy turyści. Jeśli zależy ci na konkretnym miejscu, zacznij od niego, a dopiero potem szukaj fotografa i zespołu.
Warto też rozważyć maj, wrzesień lub październik. Pogoda w górach bywa wtedy stabilna, jesienne kolory dają piękne tło do zdjęć, a ceny pokoi dla gości są zwykle niższe niż w wakacje. Zimowe wesele, z kuligiem i ośnieżonymi Tatrami, to z kolei propozycja dla par, które chcą czegoś zupełnie innego.
Harmonogram weekendu
Piątek – przyjazd i wieczór powitalny
Goście docierają o różnych porach, więc zamiast oficjalnej kolacji lepiej sprawdza się luźny wieczór powitalny, na przykład grill albo kolacja z regionalnymi przysmakami. Rodziny z obu stron mogą się wtedy poznać jeszcze przed ślubem.
Sobota – ślub i przyjęcie
Jeśli ceremonia jest po południu, goście mają wolne przedpołudnie. Część z nich chętnie wjedzie na Gubałówkę albo przejdzie się Doliną Strążyską, dlatego w zaproszeniu podaj dokładne godziny i zostaw zapas czasu na powrót i przebranie się.
Niedziela – poprawiny po nowemu
Coraz więcej par zamiast klasycznych poprawin wybiera późne śniadanie lub obiad. Po dwóch dniach zabawy goście doceniają spokojniejsze zakończenie i możliwość wyjazdu po południu.
Góralskie akcenty, które robią wrażenie
Wesele pod Tatrami to okazja, by sięgnąć po elementy podhalańskiej tradycji. Nie trzeba organizować całego wesela w stylu góralskim, wystarczy kilka dobrze dobranych akcentów:
- kapela góralska na powitanie pary młodej, z przyśpiewkami, w których często pojawiają się żartobliwe zwrotki o młodych,
- starosta weselny, który prowadzi obrzędy i oczepiny, w góralskich weselach to postać z długą tradycją,
- regionalne potrawy na stole, na przykład kwaśnica podawana w nocy albo oscypki z żurawiną,
- elementy stroju góralskiego w dekoracjach, na winietkach czy w podziękowaniach dla gości.
Takie dodatki dobrze jest omówić z obiektem wcześniej. Hotele, które często organizują wesela w regionie, zwykle współpracują ze sprawdzonymi kapelami i wiedzą, jak wpleść je w program, żeby nie kolidowały z zespołem czy DJ-em.
Atrakcje dla gości
Góry dają możliwości, których trudno szukać w mieście. Dobrze sprawdzają się:
- kulig zimą lub przejażdżka bryczką latem,
- sesja zdjęciowa z Tatrami w tle przed zachodem słońca,
- kącik dla dzieci z opiekunką, dzięki któremu rodzice też mogą się bawić,
- wspólne wyjście na krótki szlak w niedzielę rano dla chętnych.
Jeśli chcesz, żeby weekend miał rozbudowany program, przejrzyj oferty obiektów, które na co dzień organizują eventy w górach. Ich zespoły wiedzą, jak poprowadzić kilkudniowe wydarzenie i co zrobić, gdy pogoda pokrzyżuje plany.
Koszty, o których łatwo zapomnieć
- nocleg gości: ustal, kto za niego płaci, i napisz o tym w zaproszeniu,
- posiłki w piątek i niedzielę,
- transport z dworca dla osób przyjeżdżających pociągiem lub autobusem,
- dodatkowe godziny pracy fotografa, jeśli planujecie sesję w plenerze,
- honorarium kapeli góralskiej, jeśli gra obok zespołu weselnego.
Podsumowanie
Wesele w górach to wydarzenie na cały weekend, które warto planować z myślą o wygodzie gości. Pobyt w dobrze dobranym hotelu w Zakopanem, przemyślany harmonogram, wcześnie zarezerwowany termin i kilka góralskich akcentów sprawią, że bliscy będą długo wspominać ten wyjazd.


Facebook