Lillien.pl
PlanowanieWesela.pl » Artykuły eksperckie » Ślub stylizowany – retro, lata 20. Co wybrać?
Przewiń do treści
Polecamy
Złoty Krążek
Ostatnio dodane
2018-12-12 Karetą z końmi do ślubu * Autem retro do ślubu Oferujemy Państwu przejazd następującymi pojazdami: - Nestor Baron. Samochód jest stylizowany na lata 20-te i 30-te z muzyką z lat dwudziestych. - Kareta zaprzęgnięta w dwa siwe konie - to czteroosobowy, wyjazdowy powóz reprezentacyjny. Samochody ślubne
Warszawa
2018-12-12 Studio Foto-Video P.A. Ginter NOWOCZESNE PODEJŚCIE DO KLASYCZNYCH USŁUG. Jeśli szukasz fotografa, który uwieczni twoje wydarzenie, to właśnie go znalazłeś, nie szukaj więc dalej! Fotografowanie w naszym wykonaniu to nie tylko praca, to coś więcej! To nasza pasja, każde zdjęcie to przemyślana kompozycja, która Was zachwyci. Fotografia ślubna
Przeźmierowo (koło Poznania)
Sonda

Gdzie pojedziecie w podróż poślubną?


Pokaż wszystko

Ślub stylizowany – retro, lata 20. Co wybrać?

Moda na stylizowane śluby zatacza coraz szersze kręgi. To jednak spore przedsięwzięcie, które wymaga dopasowania wielu elementów. Jak się za to zabrać i co wybrać?

Ślub stylizowany – na czym polega?

Stylizowanie całego ślubu i wesela to poważny projekt, który wymaga sporych przygotowań. Aby stylizacja wypadła naprawdę spektakularnie i zdjęcia z tego wyjątkowego dnia robiły wrażenie, trzeba zaplanować dekoracje w jak największej ilości aspektów. Najważniejsze będą:

W najbardziej ekstremalnych wersjach stylizowanych ślubów zdarza się, że młodzi proszą także gości, aby swoim strojem i dodatkami dopasowali się do wybranej epoki czy motywu przewodniego. Warto w takim wypadku dołączyć do zaproszeń ślubnych wskazówki, np. w postaci tzw. moodboardu. Moodboard to nic innego niż kolaż złożony z np. zdjęć sukienek, próbek kolorów, fotografii biżuterii i dekoracji w wybranym stylu. O tym, jak zrobić taki moodboard samodzielnie, można poczytać na przykład na portalach wnętrzarskich, takich jak Domolubni.pl – często jest on bowiem wykorzystywany do pierwszego etapu planowania wystroju mieszkania czy domu.

Ślub vintage, czyli lata 50.

Jednym z najpopularniejszych trendów wśród ślubów stylizowanych, są lata 50. Przez wielu te właśnie czasy są określane jako najbardziej stylowe i eleganckie. Wystarczy spojrzeć choćby na ikony mody tego okresu – Audrey Hepburn czy Jackie Kennedy. Ale nie każdej pannie młodej przypadną do gustu. Bowiem jedną z charakterystycznych cech mody lat 50. są stosunkowo krótkie i proste sukienki! Taką stylizację wybierają raczej osoby młode i odważne, którym bardziej zależy na zabawie i efekcie, niż na zachowaniu tradycji.

slub-stylizowany-domolubni-moodboard-suknia-slubna-retro-vintage.jpg

Klasyczna suknia ślubna z lat 50. ma bardzo wąską i podkreśloną talię, rozkloszowany dół sięgający mniej więcej do połowy łydki, zaś dekolt jest prosty – w łódkę lub literę V z szerokimi ramiączkami. Suknie takie są zwykle gładkie, a ich ozdobą są koronkowe wykończenia – spódnicy, dekoltu czy też szalu narzucanego na ramiona.

Szalone lata 20. – seksapil i elegancja

Innym bardzo popularnym trendem są stylizacje na lata 20. Dużo rozgłosu temu stylowi przyniósł film „Wielki Gatsby” z 2013 roku na podstawie książki, w którym doskonale pokazano, jak moda z tamtych czasów świetnie pasuje nawet do współczesnej muzyki. Taka inspiracja przyświeca obecnie wielu młodym parom zakochanym w przepychu i elegancji mody amerykańskich lat 20. – niezależnie od tego, czy chcą iść na całość i na weselu puszczać swinga czy decydują się na nowoczesną oprawę muzyczną.

Suknie w tej stylistyce to prawdziwe kreacje na czerwony dywan. I choć w modzie lat 20. nie brakowało krótkich sukienek, na suknie ślubne najczęściej wybierane są te długie do samej ziemi. Taka suknia zwykle ma też tren lub przynajmniej przedłużony tył, który elegancko rozciąga się za panną młodą. Krój sukni ślubnej w stylu lat 20. również należy do odważnych. Charakterystyczną cechą takich sukni są liczne zdobienia, w postaci koronek, drapowań i błyszczących kamieni. Wszystko po to, by relatywnie prosty krój – kolumnowy i mocno przylegający do ciała – nabrał jak najwięcej blichtru. Suknie z lat 20. niekoniecznie nadają się na ślub kościelny – chyba że z elegancką futrzaną lub koronkową narzutką na ramiona. A to dlatego, że ich niezbędnym elementem są głębokie dekolty. I to szczególnie z tyłu! Takie suknie ślubne mają szerokie ramiączka, ale nawet jeśli ich przód jest zabudowany, to obowiązkowo plecy są odsłonięte. Zresztą, głębokie wycięcie w kształcie litery V, sięgające aż do biustu lub nawet poniżej niego, jeśli jest zasłonięte, to częściej delikatną koronką lub sznurami zdobień niż jednolitym materiałem.

A jaki jest Wasz ulubiony styl, w którym chciałybyście urządzić wesele i ślub?