wesele w górach
PlanowanieWesela.pl » Artykuły eksperckie » Już mi PRAWIE niosą suknię z welonem...
Przewiń do treści
Polecamy
Złoty Krążek
Ostatnio dodane
2019-10-06 Krzysztof Jaskólski Fotografia Specjalizuję się w fotografii ślubnej, reportaże oraz plenery ślubne wykonuję w Koninie, Kaliszu, Poznaniu, Gnieźnie oraz całej Wielkopolsce. Fotografia ślubna
Konin
2019-09-13 ZESPÓŁ MUZYCZNY OSCAR Oscar to profesjonalny zespół z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w obsłudze muzycznej wszelkiego rodzaju imprez. Skład naszego zespołu tworzy czterech utalentowanych muzyków. Gdziekolwiek gramy stawiamy sobie zawsze za cel rozbawienie i roztańczenie publiczności. Zespoły weselne
Siemianowice Śląskie
Sonda

Gdzie pojedziecie w podróż poślubną?


Pokaż wszystko

Już mi PRAWIE niosą suknię z welonem...

Gdy słyszysz o oszczędzaniu na weselu i cięciu kosztów przychodzi Ci na myśl koszmarna impreza, głodni goście, zespół, którego nikt nie zna i fotograf-amator? To błąd, bo wesele o kilkaset złotych tańsze wcale nie musi być gorsze od tego, które miała książęca para. Podpowiadamy, gdzie szukać oszczędności i jak zorganizować wesele, by nie zbankrutować i...nie zwariować

O gustach się nie dyskutuje

Nim zaczniesz planować wesele i szacować związane z nim koszty uświadom sobie jedną rzecz: ten dzień jest dla Ciebie i Pana Młodego. Nie masz obowiązku realizować zachcianek innych (którzy swoje wesele już mieli), ani spełniać ich marzeń związanych z tym jak powinno wyglądać WASZE wesele. Możesz wprawdzie posłuchać dobrych rad, ale pamiętaj, że ile osób, tyle opinii, a wszystkim i tak nie dogodzisz. Zawsze znajdzie się ktoś dla kogo w rybie będzie za dużo ości, mięso będzie za twarde, sala nie tak przystrojona, kazanie nudne, a zespół jakiś taki niewydarzony. Dlatego weź pod uwagę tylko to, czego Wy chcecie, na czym Wam zależy, a bez czego możecie się obyć. Ten ostatni punkt, to już...pierwszy krok do szukania oszczędności, bo to, że kuzynka Agata miała na swoim weselu fajerwerki i czekoladową fontannę nie znaczy, że i Ty musisz je mieć.

Liczba gości

Zastanów się czy koniecznie chcesz zapraszać na wesele ciotkę, którą ostatni raz widziałaś na swojej Komunii? To samo dotyczy reszty dalszej rodziny z którą spotykasz się jedynie na chrzcinach i pogrzebach i z którą na co dzień nie masz kontaktu. Owszem, wesele może (ale nie musi) być dobrą okazją do tego, by te kontakty odnowić, ale...wszystko zależy od Waszych relacji. Jeśli Twoja rodzina należy do tych z którą lepiej wychodzi się na zdjęciu niż w rzeczywistości, to...zamiast nich, zaproś do wspólnego świętowania ludzi z którymi coś Cię łączy, nawet jeśli nie są to więzy krwi.

pozyczka-na-wesele-super-grosz.png

Termin wesela

Tym na czym da się zaoszczędzić jest również...termin uroczystości. Za wesele organizowane w zimowych miesiącach zapłacicie mniej niż za te w sezonie urlopowym. To samo może dotyczyć tych miesięcy, które nie mają literki r, gdyż jej brak ponoć przynosi pecha. Jeśli żadne z Was nie jest przesądne, to równie dobrze możesz świętować w maju lub lipcu zamiast w czerwcu, sierpniu czy wrześniu.

Pozostałe (nie)małe wydatki

Wynajęcie sali, fotografa, kamerzysty i zespołu, nie mówiąc już o zakupie sukni ślubnej i garnituru, za to wszystko trzeba będzie (zazwyczaj słono) zapłacić. I tak jak większość par jest tego świadoma, tak przyszli nowożeńcy nie doceniają tych pozornie niewielkich wydatków, które po zsumowaniu dają już przyprawiającą o szybsze bicie serca kwotę.

Wydaje się, że 9 czy 10 złotych za ślubne zaproszenie to mało, ale pomnożone przez liczbę gości, może mocno nadwyrężyć napięty do granic możliwości weselny budżet. Podobnie jest z kwiatami. Jedna wiązanka Cię nie zrujnuje, ale i do przystrojenia kościoła nie wystarczy. Jeśli masz odrobinę zmysłu artystycznego i parę dodatkowych rąk do pracy, możesz pomyśleć o samodzielnym przygotowaniu zaproszeń, udekorowaniu kościoła i sali weselnej. Zdecyduj się na to tylko wówczas, gdy masz o tym pojęcie i gdy wiesz, że znajdziesz na to czas. Inaczej zamiast gustownie przystrojonej sali czy kościoła możesz mieć dekoracje, które uroku nie dodadzą.

Ach, co to był za ślub

Nawet jeśli zaplanujesz wszystko w najdrobniejszych szczegółach, to...zawsze coś może pójść nie tak. A to goście dostaną gorące dania godzinę później, zespół będzie fałszował, na stole pojawią się trzy, a nie cztery rodzaje ciasta, a tort będzie śmietanowy, chociaż zamawialiście czekoladowy. Obróć w żart te weselne wpadki na które i tak nie masz wpływu. Za miesiąc nikt nie będzie pamiętał o tym, że goście dostali truskawkową nalewkę, choć miała być wiśniówka i że kościół przystrojony był białymi kwiatami, chociaż do znudzenia powtarzałaś w kwiaciarni, że mają przygotować kremowe wiązanki. A jeśli dopadną Cię niespodziewane, przedślubne wydatki, zwróć się SuperGrosza :) Chętnie rzucimy Ci finansowe koło ratunkowe, by Twój ślub wyglądał dokładnie tak, jak sobie wymarzyłaś. Powodzenia! :)